Plastyka warg sromowych

Dr Adam Kruk - Grudzień 17, 2011

Witam serdecznie po raz kolejny wszystkie @-Internautki na blogu specjalistów Kliniki Chirurgii Plastycznej, Medycyny Estetycznej i Flebologii SOLUMED w Poznaniu.

Korzystając z paru wolnych chwil, które pozostały mi do odlotu samolotu na Kongres Laserowy do Seulu chciałbym poruszyć jeden z dość ważnych dla wielu kobiet tematów.

W licznej @-mailowej korespondencji do Kliniki pacjentki zachęciły mnie do poruszenia tematyki chirurgii plastycznej intymnych żeńskich narządów płciowych. W zakładce multimediów naszej kliniki ukazał się w między czasie film przedstawiający zabieg laserowej plastyki warg sromowych mniejszych i skłonił wiele pacjentek do zadania dodatkowych pytań odnośnie zabiegu. Stąd pomysł na nieco dokładniejszy opis tej tematyki.

Laserowe modelowanie krocza i sromu (DLV – Designer Laser Vaginoplasty) to nowy kierunek w chirurgii plastycznej, który prężnie rozwija się i ma na celu poprawę estetyczną kobiecych zewnętrznych narządów płciowych.

Zabiegi przeprowadzane są w tym przypadku metoda laserową i obejmują najczęściej laserową plastykę warg sromowych większych i/lub mniejszych, laserową plastykę pochwy oraz rekonstrukcję błony dziewiczej. Dodatkowo można przeprowadzić również ujędrnienie warg sromowych większych za pomocą żelu na bazie kwasu hialuronowego – macroline.

W związku z tym, że zabiegi przeprowadzone są metodą laserową powoduje to , że sam zabieg jest praktycznie bezkrwawy, bardziej bezpieczny i w niewielkim stopniu obciążający organizm, przez co okres rekonwalescencji jest niezwykle krótki, a efekty zaskakujące. Niewielki ból i dyskomfort po zabiegu jest na ogół łagodzony słabymi lekami  przeciwbólowymi w pierwszej dobie.

Wyspecjalizowani ginekolodzy na ogół zajmują się plastyką wewnętrznych narządów płciowych (zabiegi mięśniaków macicy, operację na jajnikach) pozostawiając plastykę warg sromowych większych i mniejszych, plastykę wzgórka łonowego i błony dziewiczej  chirurgom plastycznym jako  marginalne oraz mało godne uwagi zagadnienie.

W społeczeństwie panuje niestety nadal błędne przekonanie, że plastyka żeńskich narządów płciowych jest fanaberią kobiet i kolejnym pretekstem do operacji plastycznej lub wizyty u chirurga plastycznego.

O tym, na ile ważny i delikatny jest to dla kobiet problem, posłużyć może zdarzenie jakie miało miejsce w ostatnim czasie w naszej klinice.

Operowałem 19-latkę z bardzo dużym przerostem warg sromowych mniejszych. Przerost był na tyle duży (około 3,5 cm), że  dziewczyna nie mogła uprawiać aktywnie sportów, chodzić w stringach i  zaczynała mieć kompleksy podczas żzbliżenia seksualnego.

Na zabieg do kliniki zgłosiła się praktycznie z marszu, po podjęciu krótkiej decyzji. Dokładnie omówiłem z pacjentką realistyczne oczekiwania, jakich należy spodziewać się po zabiegu i zakres resekcji warg sromowych mniejszych. Po konsultacji anezstezjologicznej nie było żadnych zdrowotnych przeciwwskazań do zabiegu i pacjentka mogła być poddana operacji.

Zastosowano najbezpieczniejszy w tym przypadku rodzaj znieczulenia, znieczulenie podpajęczynówkowego (popularnie określone jako “znieczulenie w kręgosłup”). Sam zabieg trwał około 30-40 minut i zakończył się powodzeniem oraz dużym zadowoleniem ze strony pacjentki.

Podobną operację laserowej resekcji warg sromowych mniejszych mogą Państwo obejrzeń w zakładce multimediów Kliniki Solumed. Każdy tego typu zabieg dodatkowo kończę odmłodzeniem warg sromowych większych i przedsionka wejścia do pochwy laserem farkcyjnym CO2 (Fraxel CO2, eCO2).

Opatrunek z maści przeciwbakteryjnej (povidon) jest założony na jedną dobę w krocze. W tym samym dniu pacjentka opuszcza klinikę, jeśli anestezjolog nie widzi żadnych przeciwwskazań. Pacjentka jest w stałym 24 h kontakcie z operatorem, jak po każdej przeprowadzonej przeze mnie operacji.

Zwykle po 2-4 dniach i dodatkowych nasiadówek w rumianku lub kory dębu wszystko jest zagojone, a bardzo cienkie, rozpuszczalne szwy same odpadają po jednym, ewentualnie dwóch tygodniach.

Do pełnego życia seksualnego najbezpieczniej jest wrócić po upływie czterech do sześciu tygodni, ale pierwszy, delikatny wysiłek w fitness-clubie można podjąć już po tygodniu.

Do tej pory nie spotkałem się, z żadnymi powikłaniami po zabiegu – myślę, że wynika to z bardzo dobrego sprzętu laserowgo jakim dysponuje nasza klinika i dużej dbałości pacjentek po samym zabiegu operacyjnym, jak również ze stałego kontaktu ze mną.

Literatura donosi o krwiakach, zakażeniach, nadmiernej resekcji warg sromowych lub jej niewystarczającym wycięciu. Zdarza się to jednak bardzo rzadko, bo w 05-1.5% przypadków.

W związku z tym już, że niejednokrotnie powtarzałem na forum @-blogowym, że jestem zwolennikiem zabiegów bezpiecznych i że dla samej urody nie należy narażać życia, zabiegi laserowe stanowią o takim bezpieczeństwie i powinny być już wkrótce uznane jako “złoty standard” w każdej nowoczesnej klinice chirurgii plastycznej XXI wieku.

Sam zabieg laserowej labioplastyki w obrębie warg sromowych większych i/lub mniejszych jest:

  • znacznie krótszy od metody tradycyjnej skalpelem
  • praktycznie bezkrwawy z powodu natychmiastowej koagulacji naczyń krwionośnych wiązką CO2-lasera
  • bezpieczny dla zdrowia pacjentki
  • mniej bolesny w okresie pozabiegowym.

Laser CO2 daje dodatkowe korzyści, bo podczas pracy wiązka laserowa rozgrzewa okoliczne tkanki do temperatury 58°C – 60°C, co ma bezpośredni wpływ na produkcję nowych włókien elastycznych i kolagenowych.

Mam nadzieję, że w dość przystępny sposób wyczerpałem temat  i zaspokoiłem tym samym wszelkie niejasności u pacjentek, których dotyczy ten problem.

Pozdrawiam wszystkie czytelniczki i zapraszam do kontakt @-mailowego ze mną (dr.adamkruk@gmail.com)

Wasz życzliwy, dr Adam Kruk

Więcej informacji na temat plastyki żeńskich narządów płciowych znajdziesz tutaj.

Zostaw wiadomość